Najważniejsze dla nadwozia było to, która firma i za jaką cenę zaopatrywała swoich konkurentów. Z księgi rachunkowej Bodgera Samuela Rockalla z 1908 r. wynika, że otrzymywał 19 szylingów (228 pensów) za grubość (144 sztuki) nóg prostych, w tym noszy. Z trzema noszami w zestawie czterech nóg wynosiło to łącznie 242 obroty.

Meble na zamówienie a pochodzenie problemów

Inne konto stwierdza: „karoseria pracowała dziesięć godzin dziennie, sześć równoległych dni w tygodniu, przy każdej pogodzie, zarabiając jedynie trzydzieści szylingów tygodniowo” (360 pensów = 1,10 funtów tygodniowo). Więcej się dowiesz w Meble Ryszard Kujawski.

Tempo produkcji było zaskakująco wysokie. Według Ronalda Goodearla, który fotografował pod koniec lat czterdziestych ubiegłego wieku jednego z ostatnich zawodowych bodgerów, Alec i Owen Dean, stwierdzili, że „każdy człowiek będzie miał 144 części dziennie (jedną grubość) wraz z nogami i noszami – będzie to obejmowało rozcinanie zielonego drewna i robienie z niego półfabrykatów, a następnie przerabianie go na półfabrykaty”.

“Z tym naładowaliśmy się ponownie: ale niestety!
Znowu się ubraliśmy, jak widziałem łabędź.
Z bezkompromisową pracą pływaj pod pływem.
Spędzaj jej siłę na falach, które się do niej dopasowują.
Henryk VI, część 3, Akt 1, Scena 4 – Szekspir”.

Pochodzenie tego terminu jest niejasne. Nie istnieje znana etymologia współczesnego terminu „bodger”, która odnosi się do wykwalifikowanych stolarzy. Pojawiła się ona około 1910 i dotyczyła tylko kilkudziesięciu zwrotnic wokół High Wycombe, Buckinghamshire. Oksfordzki Suplement do Słownika Angielskiego z 1972 r. zawiera dwie definicje nadwozia, jedną z nich jest lokalne słowo dialektyczne z Buckinghamshire, przeznaczone dla tokarza nóg krzeseł. Drugi to australijski slang na złe wykonanie.. Etymologia kulturysty i botchera (złe wykonanie) jest dobrze udokumentowana od Szekspira, a teraz te dwa pojęcia są synonimem.

Meble do sypialni i do kuchni

Meble na zamówienie a etymologia

W opublikowanym w 1766 roku słowniku języka angielskiego Samuela Johnsona szekspirowskie użycie słowa „bodged”, znaczy „boggle”. Według Johnsona, „błotniak” to kolejne słowo, które może się wahać.

Inne definicje słowa bodge zaczerpnięte ze słownika Roberta Huntera „The encyclopædic dictionary” sugerują, że może to być również uszkodzenie „botch”, oznaczające „patch” lub pomiar równoważny połowie dziobu – równy 1 galonowi cesarskiemu (4,5 L).

Istnieje hipoteza, że nadwozia, określane jako surowe worki kukurydzy, ściśle przypominają paczki wyrobów gotowych, które nadwozia przewoziły opuszczając las lub warsztat. Inną hipotezą (z 1879 roku) jest to, że bodger był korupcją borsuka, ponieważ podobnie jak zachowanie borsuka, cieśla mieszkały w lesie i rzadko pojawiały się aż do wieczorów.

Inne hipotezy o jego pochodzeniu to niemieckie słowo Böttcher (cooper, handel wykorzystujący podobne narzędzia) i podobne skandynawskie słowa, takie jak duńska nazwa Bødker. Słowa te mają podobne pochodzenie do angielskiego słowa „tyłek”, jak w wodzie.